Poznajcie pacemakerów tegorocznej edycji

Jak co roku na Silesia Marathon i Silesia Półmaraton będziecie mogli skorzystać z pomocy pacemakerów, czyli osób, które cały dystans biegną jednym tempem, by na mecie uzyskać z góry określony czas. Będą dla Was ruchomymi wyznacznikami Waszego tempa i potencjalnego wyniku na mecie. Poniżej przedstawiamy naszych tegorocznych „zająców”, którzy pomogą Wam w uzyskaniu założonego wyniku, zarówno na trasie maratonu, jak i półmaratonu. Każdy znajdzie tempo odpowiednie dla siebie, zobaczcie więc kogo macie się „trzymać” na trasie.
Wszyscy nasi pacemakerzy to doświadczeni biegacze, mający za sobą wiele udanych startów w biegach maratońskich i ustanawiający wyniki lepsze od czasów, na jakie poprowadzą tegoroczne grupy.
Zawodnicy ci będą odpowiednio oznakowani i na pewno pomogą Wam w trudnych chwilach na trasie.

Maraton:

3:30 MIROSŁAW DRÓŻGA, BARTŁOMIEJ RATYŃSKI
3:40 RAFAŁ MYKAŁA, JAN ŻOGAŁA
3:50 ŁUKASZ MIETŁA, PAWEŁ FURMAN
4:00 ANDRZEJ GONCIARZ, PRZEMEK NAWROCKI
4:15 MAREK BAGROWSKI, MACIEJ WOLNY
4:30 EDMUND JASTRZEMBSKI, JOANNA SKRZYNKOWSKA
4:45 JÓZEF ŁYSCARZ, DAMIAN MIERZWA
5:00 WOJCIECH ODROBINA

Półmaraton:

1:30 RAFAŁ MIKOŁAJCZYK, ARTUR PELIKAN
1:40 MAREK NAWROT, SEBASTIAN ZASĘPA
1:50 KATARZYNA MALEJKA, PIOTR MALEJKA
2:00 ANNA GEMZA, KORNEL MILBRANT, EWELINA PUCHAŁA
2:10 MARTA BASEK, EWA KAŁUS

 

Poniżej przedstawiamy ich sylwetki.

 

PACEMAKERZY XI SILESIA MARATHON

3:30

MIROSŁAW DRÓŻGA
„35 lat uważałem, że bieganie nie jest dla mnie. Kilka nieudanych podejść do treningu, zakończonych rozmaitymi kontuzjami i dolegliwościami, skutecznie mnie zniechęcało i utwierdzało w moim przekonaniu. 4 lata temu to się zmieniło. Zdobyty bagaż negatywnych doświadczeń dał mi wystarczająco dużo świadomości, która w parze z ambicją doprowadziły mnie do maratońskiego debiutu – właśnie tutaj na Silesia Marathon w 2016 roku. Swój biegowy świat oparty głównie o asfalt poszerzam od ubiegłego roku o inny wymiar – biegi górskie. Jednak uliczny maraton, to dla mnie nadal najważniejszy dystans – dystans królewski, a więc elitarny. To dystans, który raz dawał mi radość i dumę, a raz bolesną lekcję pokory. Jeżeli ktoś liczy na to, że będzie lekko i przyjemnie, to z góry uprzedzam: nie będzie. Mogę natomiast obiecać, że użyję wszystkich możliwych metod wsparcia i całego swojego doświadczenia, aby poprowadzić każdego, kto się solidnie przygotował, do wymarzonego złamania 3:30.”
3:30 BARTŁOMIEJ RATYŃSKI

„Bieganie jest moją pasją, sposobem na relaks. Daje możliwości rozwoju i satysfakcję z osiągniętych wyników. Wszystkich, którzy chcą osiągnąć cel 3 godziny i 30 minut (lub mniej) zapraszam. Szukajcie balonika, a ja postaram się zmotywować Was, by założony cel osiągnąć.”

3:40 RAFAŁ MYKAŁA

„Moja przygoda ze sportem jest dość długa, trochę burzliwa, szarpana i bynajmniej z bieganiem niewiele mająca wspólnego. W latach 80-tych ubiegłego stulecia podczas, gdy moi rówieśnicy fascynowali się piłką nożną i osiągnięciami drużyny Antoniego Piechniczka, mnie bardziej ciągnęło w stronę dyscypliny indywidualnej. Lubiąc jazdę na rowerze rozpocząłem przygodę z kolarstwem. Sport na amatorskim poziomie pod skrzydłami sekcji sportowej przy Klubie „Ruch Chorzów” z radością i sukcesami okręgowymi uprawiałem przez ładnych kilka lat, od kategorii Żak, poprzez kolejne roczniki Młodzika, Juniora Młodszego, Juniora Starszego, na pierwszym roku Seniora kończąc. „Finisz kariery” sportowej nastąpił dość nagle i niespodziewanie, bo podczas treningu, na stojącej na poboczu ciężarówce. Wypadek, kilkunastodniowy pobyt w szpitalu, urazy fizyczne, neurologiczne, utrata masy ciała z 70 do 48 kilogramów wagi, dwuletni okres pseudo-rehabilitacji sprawił, że ze sportem praktycznie pożegnałem się na blisko 20 lat. Te wszystkie lata „normalnego” życia poskutkowały wzrostem wagi (blisko 90 kg), gorszym samopoczuciem i niezbyt dobrymi wynikami lekarskimi. Po roku 2010 postanowiłem coś z tym zrobić. I choć bieganie według mnie męczy o wiele bardziej aniżeli kolarstwo, to właśnie ta pierwsza dyscyplina mną zdominowała. Mą pierwszą dumą było pokonać w biegu ciągłym 5, a następnie 10 kilometrów, a pierwszy „Bieg Korfantego” (10 kilometrów) poniżej godziny uważałem za życiowy sukces. Dzisiaj 5 kilometrów biegam w niewiele ponad 18 minut, dyszkę pokonuję w 38 minut z hakiem, w godzinkę parę razy udało się zaliczyć ponad 15 kilometrów, półmaraton w 1 godzinę i 25 minut, a Silesia Maraton w 3:17:24. Na swoim koncie mam też dwa biegi Ultra 60 kilometrów w 5:28:00 i 46 kilometrów w 4:19:00. Dlatego mam nadzieję przyprowadzić Was przez Silesię w zakładanym czasie 3:40:00.”

3:40 JAN ŻOGAŁA

„Sport towarzyszy mi praktycznie przez całe życie. Najpierw był to hokej, a od 7 lat bieganie. W tym czasie ukończyłem kilkanaście maratonów – legitymuję się życiówką osiągniętą w tym roku 3:17:53. Przebiegłem również kilkadziesiąt półmaratonów i innych biegów. Od tego roku jestem członkiem jednej z największych grup biegowych na Śląsku „Huragan Ligota”. Silesia Marathon towarzyszy mi od początku mojej przygody z bieganiem, a w tym roku będę miał zaszczyt zadebiutować w moim rodzinnym mieście jako pacemaker. Zapraszam do wspólnego biegu z metą na Stadionie Śląskim.”

3:50 ŁUKASZ MIETŁA

„Cześć, jestem Łukasz, mam 40 lat. Kolejny raz dostąpię zaszczytu bycia pacemakerem na Silesia Marathon. Poprowadzę was ulicami naszej pięknej Śląskiej Metropolii. Zapraszam wszystkich, którzy chcą złamać barierę 3 h 50 min pod moje baloniki. Zapewniam, że nie będziecie się nudzić!”

3:50 PAWEŁ FURMAN

„Jestem z Katowic, a bieganie to od 6 lat moja pasja i sposób na aktywne życie. Mam na koncie ogrom biegów w tym kilka Ultra czy tegoroczny Bieg Rzeźnika. Biegam zawsze, kiedy tylko jest ku temu okazja. Każdy teren i pogada – czym trudniej, tym ciekawiej. Od tego roku aktywnie działam w grupie biegowej Huragan Ligota. Silesia Marathon… od tego właśnie biegu wszystko się zaczęło. W 2014 roku to pierwszy, ambitny biegowy cel, który przez pierwszy rok mojej biegowej przygody, przyświecał mi podczas treningów. Po niewielkich perturbacjach udało się dobiec do mety i od tamtej pory nie opuszczam tego niesamowitego wydarzenia w sercu Górnego Śląska. W tym roku dołączyłem do zaszczytnego grona pacemakerów, w towarzystwie dobrego kolegi Łukasza, pomogę wszystkim chętnym złamać barierę 3 h 50 min. Zapraszamy do wspólnej zabawy!”

4:00 ANDRZEJ GONCIARZ

„Swoją biegową przygodę rozpocząłem przed 9-cioma laty maratonem w Poznaniu. I choć dziś z asfaltowych ścieżek „zboczyłem”‚ ciut na górskie ultra, z radością wracam też i na nie :). Cieszę się, że po raz trzeci będę mógł poprowadzić z balonikiem grupę na czas 4:00:00 na wymagającej trasie z cudownym finiszem na bieżni Stadionu Ślaskiego. Zapraszam do tej wspólnej przygody.”

4:00 PRZEMEK NAWROCKI

„Mam 41 lat, a od 9 lat moją pasją jest bieganie. Każdy dzień staram się rozpocząć przynajmniej od krótkiego biegu, bo bieganie wciągnęło mnie na maxa. Na moje konto mogę zaliczyć ponad 20 maratonów (z rekordem życiowym 3:06:23 ustanowionym na Cracovii) i około 70 półmaratonów. Za sobą mam już także kilka ultramaratonów. Jestem ambasadorem Silesia Marathon. Moje pierwsze „pejsowanie” zaczęło się właśnie na tu i tak zostało do dziś.”

4:15 MAREK BAGROWSKI

„Jestem komunikatywny, wspieram biegaczy, motywuję do utrzymania tempa. Biegacze są za to wdzięczni. Dziękuję kibicom za dopingowanie. Dodatkowym atutem jest to, że jestem ratownikiem medycznym. Biegłem już jako zając w tym roku w Dębnie (4:30) i w Krakowie (4:00).”

4:15 MACIEJ WOLNY

„Biegam z zamiłowania i bardzo się cieszę, że będę po raz kolejny pacemakerem na 4:15 na Silesia Marathon. Jako „pace” biegłem z sukcesami w kilkunastu półmaratonach i maratonach, a Silesię pobiegnę w tej roli po raz drugi. Ukończyłem do tej pory około 50 oficjalnych półmaratonów oraz ponad 20 biegów maratońskich i ultra. Planuję bieg równym tempem tak, aby nasz czas netto był około 4:14:30 :-). Zapraszam do wspólnego biegu!”

4:30 EDMUND JASTRZEMBSKI

„Moje motto biegowe brzmi: na starcie zawodów jestem wśród znajomych, a przekraczam metę już z przyjaciółmi. Obiecuję tempo równe, idealne do pokonywania własnych słabości. Do zobaczenia na starcie kolejnej edycji Silesia Maraton.”

4:30 JOANNA SKRZYNKOWSKA

„Prowadząc siedzący tryb życia, ważąc ponad 90 kg w 2010 roku i mając coraz większe problemy zdrowotne, postanowiłam coś zmienić. I tak oto  jestem szczęśliwą biegaczką i triathlonistką, odżywiającą się wegańsko i regularnie morsującą. Dodatkowo w tym roku doszły biegi górskie, które dały mi inne spojrzenie na życie. Dziś wiem, że ograniczenia są w naszej głowie, a chcieć to móc! Z każdym nowym wyzwaniem stawiam sobie wyżej poprzeczkę i chcę być lepsza w tym czego się podejmuję. Kilkukrotnie byłam zającem, prowadząc półmaraton oraz maraton. W tamtym roku w Katowicach wraz z Edmundem prowadziliśmy fantastycznych ludzi na 4:45, a w tym roku znowu razem poprowadzimy Was na 4:30. Taka forma biegania i pomagania w jednym, pozwala poznać cudowne osoby i daje dużo radości oraz spełnienia.”

4:45 JÓZEF ŁYSCARZ

„Kolekcjoner biegów maratońskich (103 maratony i 82 ultra), miłośnik górskich wyryp, marathon maniac na poziomie ‚platinum’, trzykrotny finisher Morawskiego Ultramaratonu. Po raz ósmy zapraszam pod baloniki, tym razem polecimy moje ulubione tempo: 6:47m/km.”

4:45 DAMIAN MIERZWA

 Nazywam się Damian Mierzwa, mieszkam w Sępólnie Krajeńskim, mam 31 lat, biegam od 4 lat. Na koncie ukończonych ponad 100 biegów – w tym na tę chwilę 17 maratonów – najlepszy czas 3:41:35 w tym roku w kwietniu w Krakowie. Życiówka w półmaratonie – 1:42:13 w Bydgoszczy również w tym roku. Moim celem jest ukończenie 100 maratonów na 40 urodziny, a jeśli będę na tyle zdrowy, to może nawet szybciej. Mam nadzieję, że Silesia Marathon będzie jednym z przystanków do realizacji tego projektu. Wyrażam chęć współpracy w latach kolejnych jeśli będziecie państwo tylko potrzebowali pomocy. Pierwszy ukończony maraton był prezentem na 30. urodziny – udało się w połowie kwietnia 2018 roku przybiec na metę z czasem 4:14:42. W tym roku planuję ukończyć też Koronę Maratonów Polskich. Dzięki bieganiu również udało się zrzucić 16 kg, myślę, że w pewnym sensie udział w zawodach biegowych stał się też pomysłem na życie. Jeśli chodzi o rolę zająca – w lipcu tego roku w Pobiedziskach w półmaratonie Jagiełły prowadziłem na czas 2:20 (na mecie wyszło 2:20:22).

5:00 WOJCIECH ODROBINA

„Jestem biegaczem z Krakowa, związanym z grupą biegową „Poranny Patol”. Cenię sobie aktywnie spędzony czas. Jestem miłośnikiem długich wybiegań.”

 

PACEMAKERZY XIV SILESIA PÓŁMARATON

1:30

RAFAŁ MIKOŁAJCZYK

„Jestem biegaczem amatorem, a swoją przygodę na poważnie z tym sportem rozpocząłem dopiero w 2015 roku. Czas „biegnie”, a ja mam za sobą 3 maratony i kilkadziesiąt półmaratonów z życiówką 1:21:54 oraz wiele biegów na dystansach krótszych. Bardzo lubię angażować się w projekty pozwalające pomagać drugiemu człowiekowi osiągać sukces i to zarówno w życiu zawodowym, sportowym, jak i prywatnym. Podczas 11 edycji Silesia Marathon będę miał zaszczyt prowadzić grupę biegaczy chcących pokonać barierę 90 minut na dystansie półmaratonu. Z mojej strony możecie liczyć na równe tempo.”

1:30 ARTUR PELIKAN

„Cześć! Jestem Artur, lat 25. Biegam od 2011 roku, na moim koncie uzbierało się już ponad 200 startów. Dominującym wśród nich dystansem jest półmaraton, który jak łatwo się domyślić jest moim ulubionym i nie kryje przede mną żadnych tajemnic. Dotychczas kilkukrotnie podejmowałem się roli pacemakera. Na tegorocznej Silesii, tak jak w roku poprzednim, moim zadaniem jest doprowadzić grupę na czas poniżej 1:30 i mam nadzieję, że grupa ta będzie jak najliczniejsza!”

1:40 MAREK NAWROT

„W deszczową, październikową niedzielę 7 lat temu podczas Silesia Półmaraton 2012 na poważnie rozpocząłem moją przygodę z bieganiem. Kolejną rocznicę zdecydowałem się celebrować jako pacemaker. Biegam w wyjątkowym teamie„Bieg z Chrystusem”. Wraz z przyjaciółmi organizuję bieg „Ruah Run” w Tarnowskich Górach. Półmaraton w 100 minut może być niezłym wyzwaniem! Do zobaczenia.”

1:40 SEBASTIAN ZASĘPA

„Biegacz amator. Pacemaker z zamiłowania do motywacji. Instruktor PZLA, sędzia Lekkiej Atletyki, szef Team Zabiegane Dni.”

1:50 KATARZYNA MALEJKA

„Moja przygoda z bieganiem rozpoczęła się w październiku 2014 roku Mini Silesia Maratonem. Pokonywałam coraz to dłuższe dystanse i po roku ukończyłam półmaraton z zadowalającym mnie czasem. Dziś mam za sobą mnóstwo startów na różnych dystansach w tym siedem maratonów. Biegam bo lubię.”

1:50 PIOTR MALEJKA

„Zacząłem biegać trzy lata temu. Motywacją do treningów była i nadal jest moja żona. Brałem udział w kilkudziesięciu imprezach biegowych na różnych dystansach łącznie z maratonami. W ubiegłym roku wraz z żoną wybiegaliśmy Koronę Półmaratonów Polskich (każdy swoją ;)). Do zobaczenia na starcie.”

2:00 ANNA GEMZA

„Cześć mam na imię Ania i Jestem mgr fizjoterapii i prowadzę Balans Studio Masażu. Biegam od paru lat dystanse od 5 km do ultramaratonów. Preferuje szlaki górskie, zatem Silesia Półmaraton jest idealny! Nieobcy jest mi angielski humor i rubaszny żart! Ze mną na pewno się nie zanudzicie podczas biegania po malowniczych drogach śląska. Zapraszam na wspólne, niezapomniane 2:00h 6 października!”

2:00 KORNEL MILBRANT

„Witam serdecznie. Biegam systematycznie od pięciu lat, zaś od trzech jestem pacemakerem biegów ulicznych. Przygodę z bieganiem rozpoczynałem od biegów ulicznych, ale w zeszłym roku postanowiłem połączyć tę pasję z drugą, tj. turystyką górsķą. Dzięki temu ostatnio można mnie częściej spotkać w górach, choć dla naszej Silesii  postanowiłem zrobić wyjątek. Z drugiej strony, osoby, które biegły ze mną w ubiegłym roku wiedzą, że mam z tą trasą pewien rachunek do wyrównania. Zapraszam serdecznie do naszej grupy. Zapewniam pomoc, doświadczenie i bieg w świetnej atmosferze.”

2:00 EWELINA PUCHAŁA

„Jestem Ewelina, biegam od 6 lat, wszystkie dystanse, od tych małych do dużych. Najbardziej lubię biegać „u siebie”, czyli po Śląsku :). Zapraszam już dziś do biegania w naszym towarzystwie w czasie Silesia Półmaratonu – przez 2h zapewniamy wsparcie i rozrywkę!”

2:10 MARTA BASEK
EWA KAŁUS

„Hej, tu Ewa i Marta. Bardzo cieszymy się, że po raz drugi poprowadzimy grupę 2:10 na półmaratonie Silesia. Jesteśmy biegaczkami z grupy HRmax Żory. Bieganie to nasza wspólna pasja. Ewa biega od ponad 9, a Marta od 8 lat. Mamy za sobą wiele ultra, maratonów oraz półmaratonów. Służymy swoim doświadczeniem i gwarantujemy, że w naszej grupie uśmiech będzie Wam towarzyszył od pierwszego kroku do samej mety i zapewniamy, że przekroczymy linie mety w zaplanowanym czasie. Do zobaczenia na starcie :).”