Maraton Bohaterów trwa

Kampania „Maraton Bohaterów” nabiera tempa. Przedstawiliśmy Wam już 7 historii osób, które z determinacją oddają się swojej biegowej pasji. Każdy z nich ma inną motywację, by biegać, ale dla nas wszystkie są tak samo ważne i inspirujące. W telegraficznym skrócie prezentujemy Wam sylwetki bohaterów, których już teraz możecie poznać bliżej zaglądając na https://maratonbohaterow.pl.

Andrey Tikhonov
Przygoda niewidomego Andreya z bieganiem ma spory związek z jego inną pasją, czyli muzyką. – „Brakowało mi podobnych wrażeń, które dostarczało granie na skrzypcach na scenie. Człowiek musi dostarczyć sobie odpowiedni poziom hormonów szczęścia. Organizm szukał tego czegoś i w końcu znalazł. Podobne wrażenia dało mi bieganie.”

Katarzyna Tanistra
Rozpoczęcie biegania było przyczyną szeregu zmian w życiu Kasi Tanistry. Najważniejszą było porzucenie nałogu palenia, choć z czasem nasza bohaterka zdała sobie sprawę, że nie chodzi wyłącznie o to. Bieganie przyniosło Kasi ogrom szczęścia, wspaniałych znajomych oraz świadomość, że pokonywanie słabości nie jest takie trudne, jak może się wydawać.

Marek Wendreński
Marek założył Grandpa Gang po to, by spędzać więcej wolnego czasu ze swoim dziadkiem. – „Pomysł zrodził się w 2018. Kiedy dziadek usłyszał o pomyśle przebiegnięcia półmaratonu, złapał się za głowę. Po miesiącu stanęliśmy na starcie.”

Justyna i Mirosław Kolonkowie
Justyna i Mirek od 25 lat są małżeństwem. Od 16 łączy ich jeszcze jedno wspólne zajęcie – bieganie. Pierwsze kroki na trasie stawiał sam Mirosław, jednak Justyna postanowiła się przełamać i dołączyła do swojego męża. W październiku, znów wspólnie, wezmą udział w kolejnej edycji Silesia Marathon.

Jakub Krupa
Jakub przygodę z maratonami rozpoczął od biegu w towarzystwie osób, które nie były w stanie stanąć na starcie samodzielnie. Do dziś nie wie, jak może prezentować się jego rekord życiowy, bo nigdy nie biegł sam. Kuba pokonując kolejne kilometry na trasie, daje również radość innym.

Cyriak Kotyczka
Historia Cyriaka pokazuje, że posługę kapłańską i życie w zakonie można połączyć z bieganiem. Dzień rozpoczyna od modlitwy, natomiast często kończy go treningiem, który przygotowuje go do kolejnego startu w biegu.

Michał Gruszka
Pierwsze kilometry wybiegał na rodzimym Śląsku. Trenując i biorąc udział w kolejnych biegach, mijał miejsca, które znał od dziecka. Po latach wziął udział w światowym święcie i stanął na starcie Two Oceans Marathon w RPA. A wszystko to za sprawą Silesia Marathon.

Potrzebujesz więcej motywacji do treningów? Wejdź na https://maratonbohaterow.pl, poznaj historie naszych bohaterów i zainspiruj się! Już wkrótce przedstawimy sylwetki kolejnych osób, które nie wyobrażają sobie życia bez biegania.